Reklama

Przemyślanie nie będą marznąć. Węgla pod dostatkiem

Prezes spółki PGNiG Termika Energetyka Przemyśl Krzysztof Gigol zapewnił, że mieszkańcy nadsańskiego miasta nie zmarzną, kiedy przyjdą zimne miesiące. – Już dziś zapewniliśmy sobie pełen zapas wysokokalorycznego węgla na najbliższy sezon grzewczy 2022 – 2023 – powiedział.

Jak stwierdził K. Gigol, w PGNiG Termika Energetyka Przemyśl wolą dmuchać na zimne, żeby zimą było ciepło.

– To może taki frazes, ale bezpieczeństwo energetyczne miasta, jego mieszkańców, uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy oraz miejskich instytucji jest priorytetem zarówno naszym, jak i całej Grupy Kapitałowej PGNiG Termika. Z tego powodu już dziś[paywall] zapewniliśmy sobie pełen zapas wysokokalorycznego węgla na najbliższy sezon grzewczy 2022 – 2023. Ostatnia dostawa węgla dotarła w Dniu Energetyka i została natychmiast rozładowana. W ten sposób uczciliśmy święto naszej branży! – nieco żartobliwie, ale jak najbardziej prawdziwie oznajmił K. Gigol.

Zapas węgla do końca kwietnia

Od jakiegoś czasu dużo się mówi o kryzysie energetycznym, bo takowy rzeczywiście jest, o niepewności dostaw paliw czy ryzyku niedoborów ciepła w poszczególnych miastach.

Czy przemyślanie mają się czego bać?

– Jedno jest pewne i jestem z tego bardzo dumny: o kłopotach naszej firmy w tym względzie nie usłyszycie! Oczywiście, szykują się podwyżki cen ciepła, ale w naszym przypadku nie będą tak bardzo drastyczne jak w innych miastach. To podwyżki rzędu około 33 procent, tymczasem choćby w Krośnie ceny pójdą w górę o kilkaset procent. Udało się nam po prostu kupić taniej wysokiej klasy węgiel. Ten sam węgiel, który na rynku jest znacznie droższy – wyjaśnił prezes K. Gigol.

Reklama

Zapytaliśmy, co rozumie pod hasłem „sezon grzewczy 2022 – 2023”? Jakie są prognozy, jak długo może trwać zima?

– Zakładamy, że zapas węgla wystarczy nam do końca kwietnia przyszłego roku. A być może coś nam jeszcze zostanie. Jeśli będzie taka potrzeba czy zapytanie którejkolwiek ze spółdzielni mieszkaniowych o możliwość rozpoczęcia dostarczania ciepła, będziemy na to gotowi już we wrześniu. Nikt, kto jest podłączony do miejskiej sieci, nie będzie marzł. W kolejnym sezonie natomiast zacznie już w pełni działać nasza elektrociepłownia – wyjaśnił K. Gigol.

Ceny gazu szaleją

Spółka dysponować będzie nowoczesnym kotłem gazowym. Pytanie, czy i kiedy go odpali? 

– Na razie elektrociepłownia nie należy do nas. Nie od nas zależy, kiedy zostanie uruchomiona. Obecnie jest w rękach naszej spółki-matki, czyli PGNiG Termika. Trzeba jednak pamiętać, że ceny gazu szaleją. Nigdy nie były tak wysokie. Gdyby teraz nasza spółka-matka zdecydowała się na odpalenie kotła gazowego, ciepło byłoby bardzo drogie. Mieszkańcy musieliby płacić kosmiczne kwoty. Ekologia, niestety, schodzi na drugi plan. Oczywiście nie z naszej winy. A przewidujemy, że będzie jeszcze drożej, kiedy Putin zdecyduje się na całkowite zakręcenie kurka Nord Stream 1. Teraz węgiel jest na topie – wyjaśnił.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości