Fala upałów, która nawiedziła nas w ostatnich tygodniach, zakończyła się gwałtownie: burzami i ulewami. W powiatach przemyskim, jarosławskim i lubaczowskim było stosunkowo spokojnie. Niestety nie można tego powiedzieć o powiecie przeworskim. Tu w gminach Przeworsk, Tryńcza i Sieniawa dochodziło do podtopień. Prawdziwy kataklizm dotknął rolników w tej ostatniej gminie – według wstępnych szacunków zniszczeniu mogła ulec nawet połowa upraw.
Na terenie całego regionu w ubiegły weekend obowiązywało ostrzeżenie o wysokim ryzyku wystąpienia gwałtownych burz i gradu. Na szczęście w przeważającej części przewidywania się nie sprawdziły. Burze i ulewy, które przeszły nad powiatami przemyskim lubaczowskim i jarosławskim choć gwałtowne, nie miały tak niszczycielskiego potencjału. Gdzieniegdzie występowały zalania piwnic czy upadki drzew, ale liczba groźnych incydentów nie była duża.
W Przemyślu, po sobotniej nawałnicy, strażacy musieli interweniować 25 razy, a najgroźniejsze zdarzenia dotyczyły połamanych konarów drzew. – Na ulicy Sanockiej na pojazd, w którym podróżowały dwie osoby, spadło drzewo, na szczęście nie wymagały one hospitalizacji – mówi rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP bryg. mgr inż. Grzegorz Latusek. – Na parkingu komisu spadł konar drzewa, przygniatając 4 samochody.
– Wszystkich zdarzeń mieliśmy[paywall] 17 – bilans burzowego weekendu podsumowuje z kolei oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Jarosławiu bryg. Waldemar Czernysz. – Wyjeżdżaliśmy w sumie do 3 przewróconych drzew i nadłamanych konarów. Były one jednak zlokalizowane w miejscach, gdzie nie zagrażały ludziom – uzupełnia.
W Lubaczowie najwięcej roboty strażacy mieli w niedzielę, 18 lipca, wtedy wyjeżdżali 12 razy. Najczęściej trzeba był usuwać gałęzie z dróg lub wypompowywać wodę z piwnic albo udrożniać przepusty. – W Baszni Dolnej drzewo przewróciło się na budynek mieszkalny, ale na szczęście nie spowodowało dużych szkód – informuje st. kpt. Wojciech Wus z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie. – Na ulicy Fryderyka Chopina w Lubaczowie doszło do zalania hali produkcyjnej oraz w jednym z odnotowanych zdarzeń podtopienia terenu należącego do posterunku energetycznego – uzupełnia.
Żywioł najpoważniej dotknął powiat przeworski. – W ciągu ostatnich 3 dni mieliśmy około 75 interwencji – podaje rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Przeworsku bryg. Tomasz Dzień. Były to głównie udrażnianie ciągów komunikacyjnych po tym jak spadły na nie drzewa, wypompowywanie wody z piwnic. Takie interwencje podejmowano m.in. w Tryńczy, Ubieszynie, Głogowcu. – W niedzielę wystąpiło dość duże podtopienie w miejscowości Rudka – informuje T. Dzień. – W poniedziałek (19 lipca br.) w wyniku gwałtownych opadów deszczu najmocniej ucierpiała miejscowość Urzejowice – dodaje. Tu na skutek ulewnych opadów wystąpiło duże rozlewisko, woda dotarła do kilkudziesięciu domostw, a po jej opadnięciu strażacy wypompowywali ją z piwnic.
Najpoważniejsze szkody żywioł wyrządził jednak w rolnictwie, a najbardziej dotknięta jest gmina Sieniawa. – Pełną skalę zniszczeń poznamy w ciągu najbliższych kilku dni, w miarę napływania zgłoszeń o wystąpieniu szkód. Wstępnie szacujemy, że zniszczeniu mogło ulec nawet 50 procent upraw – informuje Barbara Matyja, sekretarz w urzędzie miasta i gminy Sieniawa. Urwanie chmury (niektórzy mieszkańcy twierdzą nawet, że widzieli trąbę powietrzną) ,przetoczyło się szerokim pasem m.in przez Rudkę, Dąbrowice, Kolonię Polską, Cieplice, Głogowiec, Ubieszyn, Sieniawę Piskorowice po Rzuchów.
– Są miejsca, że kukurydza jest tak położona, jakby ktoś walcem pojeździł – mówi nam rolnik z tamtych okolic. Wiadomo, jak to w takich sytuacjach bywa, jedne uprawy są bardziej zniszczone, inne mniej, ale wiatr kładł rośliny, a grad dokładał swoje. W wielu miejscach kukurydza została wyłożona i nic z niej nie będzie. Także ze zbożami jest źle – tam gdzie nie są położone przez wiatr, ziarno jest wytłuczone przez grad. Zniszczone są też uprawy słonecznika. – Jeszcze ci co mieli mniejsze, może coś uratują, ale jak ktoś posiał wcześniej i miał podrośnięte, to zmiotło całkowicie – mówi nam jeden z gospodarzy.
Zniszczenia są też w budynkach gospodarczych, niektórzy mieli wodę na podpórkach i w domach. Jak się dowiadujemy w gminie, istnieje szansa, że za pośrednictwem władz wojewódzkich do Sieniawy popłynie jakaś pomoc, najpewniej w formie preferencyjnych kredytów na odbudowę upraw, ale o szczegółach mówić za wcześnie.
Jak zwykle w takich sytuacjach powraca temat ubezpieczeń. Nie wszyscy je mają i tych kolejny rok klęsk dotknie najbardziej. Oczywiście do takiego zabezpieczania upraw zachęcać trzeba wszystkich, choć przed pochopnym osądzaniem warto się powstrzymać, bo twarda rolnicza rzeczywistość nie zawsze na opłacenie ubezpieczenia pozwala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Cała krzywda wyrządzona przez ludzi zwierzętom wraca do nich w postaci kataklizmów '' - Iga DżochowskaYOUTUBE.COM - ZIEMIANIE - MORDOWANIE ZWIERZĄT - FILM DOKUMENTALNY
Mięso zabójca świata !!! Globalna Apokalipsa w pełnym toku !!!APETYT NA SAMOZAGŁADĘ: JAK ZJADANIE ZWIERZĄT ZABIJA NASZĄ PLANETĘ - WWF.PLYOUTUBE.COM - CZY JEDZĄC MIĘSO NISCZYMY PLANETĘ?KLIMATOLODZY SĄ ZSZOKOWANI SKALĄ POWODZI W NIEMCZECH - WOLNEMEDIA.NET
Silne wiatry podczas burz i deszczu mogą uszkodzić uprawy, drzewa, uszkodzoną żywność, zebraną lub przechowywaną żywność oraz uszkodzony inwentarz żywy, drób i owoce morza. To poważnie wpłynęło na rolnictwo. taming io
''Cała krzywda wyrządzona przez ludzi zwierzętom wraca do nich w postaci kataklizmów '' - Iga DżochowskaYOUTUBE.COM - ZIEMIANIE - MORDOWANIE ZWIERZĄT - FILM DOKUMENTALNY
Mięso zabójca świata !!! Globalna Apokalipsa w pełnym toku !!!APETYT NA SAMOZAGŁADĘ: JAK ZJADANIE ZWIERZĄT ZABIJA NASZĄ PLANETĘ - WWF.PLYOUTUBE.COM - CZY JEDZĄC MIĘSO NISCZYMY PLANETĘ?KLIMATOLODZY SĄ ZSZOKOWANI SKALĄ POWODZI W NIEMCZECH - WOLNEMEDIA.NET
Silne wiatry podczas burz i deszczu mogą uszkodzić uprawy, drzewa, uszkodzoną żywność, zebraną lub przechowywaną żywność oraz uszkodzony inwentarz żywy, drób i owoce morza. To poważnie wpłynęło na rolnictwo. taming io