Na przydomowym poletku przy ulicy Klasztornej 2 obserwować można urodzaj tulipanów jak w parku botanicznym. Piękny ogród to dzieło pana Janusza Teleśnickiego. Warto zajrzeć!
Podczas wiosennych spacerów nad Sanem nie sposób nie dostrzec miejsca, który już z daleka zwraca uwagę feerią kolorów. To ogród przemyślanina Janusza Teleśnickiego, który kontynuuje tradycję swego ojca. „Tulipany w tym ogrodzie przy Klasztornej 2 rosły już przed wojną. Dbał o to mój ojciec, z którym jako młody chłopak jeździłem po cebulki tulipanów do sklepu ogrodniczego w Krakowie. Kontynuuję tradycję, stale zwiększając ilość gatunków i kolorów” – mówi.
Na zachwycający „tulipanowy raj” uwagę zwróciły służby prasowe przemyskiego magistratu, zachęcając do obejrzenia ukwieconego skrawka terenu.
„Zróbmy miły gest dla kogoś lub dla siebie i zaglądnijmy do ogródka Pana Janusza po piękne tulipany” – piszą.
„Codziennie tamtędy przechodzę… wiosna w ogródku i w sercu, jak się patrzy na te cudne kwiaty”, „Piękny ogród. Podziwiam bardzo i żałuję, że do tej pory nie miałam pojęcia o tym miejscu. Cieszę się, że w tym mieście żyją ludzie z taką pasją” – to tylko wybrane komentarze, jakie pojawiły się pod miejskim wpisem.
Również i my zachęcamy do podziwiania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze