Na pomysł upamiętnienia ks. Michała Pilipca, kapłana diecezji przemyskiej, kapelana Armii Krajowej, jednej z pierwszych ofiar Urzędu Bezpieczeństwa wśród duchowieństwa, wpadł mieszkaniec Tarnawiec Andrzej Leńczyk, lokalny społecznik i pasjonat historii. Kiedy dostał zielone światło od ks. Jana Batora z parafii w Krasiczynie, rektora kościołów w Tarnawcach i Zalesiu – od razu przystąpił do pracy.
– Z tego, co wiem, pomysł chodził mu po głowie od lat. Ja mu tylko kibicowałem. Zgodnie z koncepcją pomysłodawcy i wykonawcy tablicy, umieściliśmy ją na zewnątrz, przy kościele. Była już przygotowana podbudowa w postaci murku, których jest zresztą kilka. Wspólnie ustaliśmy, że jeden z nich można wykorzystać. Ponieważ pan Andrzej zajmuje się kamieniarstwem, realizacja pomysłu nie stanowiła dla niego problemu. Kamień i wykonanie to również jego wkład w to przedsięwzięcie – opowiada ks. J. Bator.
Reklama
– Ks. Michał Pilipiec pochodził z Tarnawiec, tu się urodził, a wielu mieszkańców nie zna jego historii. To upamiętnienie i towarzysząca poświęceniu msza wiele w tym względzie zmieniły. Rok temu fakty z życia ks. Pilipca przybliżył parafianom podczas mszy odpustowej ks. dziekan z parafii w Błażowej. Trzeba bowiem wiedzieć, że ks. Pilipiec był duszpasterzem w tamtejszej parafii. Tam został aresztowany 4 grudnia 1944 r. w zakrystii kościoła po odprawionej mszy roratniej przez grupę operacyjną Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i MO. Już nigdy nie wrócił – wspomina ks. J. Bator.
Finałem tego aresztowania była[paywall] śmierć. Ks. Michał Pilipiec został zamordowany 8 grudnia 1944 r. w lasach głogowskich przez oddział z Wojewódzkiego Wydziału Śledczego Milicji Obywatelskiej w Rzeszowie. Prawda o tej zbrodni mogła pozostać nigdy nie ujawniona, ale po 30 latach milczenia ujawnił ją Stanisław Rybka ps. „Szpak”, jedyny, któremu udało się zbiec z miejsca egzekucji.
W Błażowej ks. M. Pilipca upamiętniono muralem, który odsłonięto w lutym tego roku. W Tarnawcach w ostatnią niedzielę września po mszy św. odpustowej ku czci św. Aniołów patronujących świątyni upamiętniającą osobę duchownego tablicę, która przypomina, że niósł pomoc i nadzieję w walce o wolność Ojczyzny i oddał życie za Polskę, poświęcił dziekan dekanatu Przemyśl I, ks. prałat Mieczysław Rusin. Homilię wygłosił ks. prof. dr hab. Jan Twardy, który przybliżył również życiorys ks. Michała Pilipca.
Mieszkańcy wzięli w tej uroczystości liczny udział.
Sylwetkę i historię życia ks. Michała Pilipca tak ujął dr hab. Dariusz Iwaneczko, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie:
„Ks. Michał Pilipiec urodził się 28 listopada 1912 roku w Tarnawcach. W 1931 r. wstąpił do seminarium duchownego w Przemyślu, w 1936 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po wybuchu II wojny światowej aktywnie działał na rzecz wysiedlonych. Od 1940 roku działał w konspiracji, w inspektoracie AK Rzeszów Południe; ukrywał ściganych, organizował komplety w konspiracyjnej Szkole Podchorążych. W 1944 r. uczestniczył w akcji „Burza” na Rzeszowszczyźnie. O poranku 4 grudnia 1944 r. ks. Pilipiec udał się do kościoła parafialnego Błażowej, aby odprawić roraty. Pod jego nieobecność w pokojach na plebani przeprowadzono rewizję, podrzucając materiały konspiracyjne oraz broń. Księdza aresztowali funkcjonariusze KW MO w Rzeszowie pod dowództwem szefa Wydziału Śledczego kpt. Zygmunta Bieszczanina, bezpośrednio po zakończeniu mszy świętej. Osadzony został w specjalnym więzieniu utworzonym w prywatnej wilii przy ul. Kraszewskiego 4, a następnie na zamku w Rzeszowie. Po brutalnym śledztwie 8 grudnia 1944 roku został wywieziony z czterema partyzantami AK do lasów głogowskich i rozstrzelany przez funkcjonariuszy KW MO. Spalone ciała miejscowa ludność pochowała w bezimiennej mogile. W marcu 1977 r. dokonano ekshumacji i identyfikacji szczątków pomordowanych. W dniu 3 lipca 1977 r. ks. Michał Pilipiec został uroczyście pochowany w kaplicy cmentarnej na cmentarzu parafialnym w Błażowej”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze