11/09/2021 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
Ryszard Staroń, leśnik z 22-letnim stażem, z kolegami i koleżankami z Nadleśnictwa Sieniawa. W tym roku wygrał dwie konkurencje. Szczęścia zabrakło mu w tej najwyżej punktowanej.
– Na zawody drwali jeżdżę od 9 lat. Dwa lata temu udało mi się stanąć na podium i zająć pierwsze miejsce – mówi Damian Tomański, na co dzień pracujący w Nadleśnictwie Krasiczyn..
D. Tomański w ogólnej klasyfikacji zajął wysokie, 5. miejsce.
O tym, że poziom rywalizacji był naprawdę wysoki, świadczy fakt, że aż 15 zawodników uzyskało łączny wynik ponad 1000 punktów.