Z takim rozstrzygnięciem spotkania w Chrzanowie można było się liczyć. Przemyślanie w ostatnim czasie zdecydowanie przypominają bohaterów horroru Roberta Louisa Stevensona – doktora Jekylla i pana Hyde’a. Co tydzień mają inną twarz. Ot, taka ich dwoistość sportowej natury… Tę lepszą pokazali w spotkaniu z Siódemką Miedzią Legnica, gorszą – właśnie w Chrzanowie.
Spotkanie od szybkiego prowadzenie 3:0 rozpoczęli gospodarze. Dwukrotnie trafił Karol Put, raz Dawid Skoczylas. W przekroju całego pojedynku okazało się, że właśnie z tymi dwoma szczypiornistami MTS-u przemyślanie mieli najwięcej problemów. Co prawda przez większość I połowy inicjatywa należała do chrzanowian, ale czuwajowcy byli blisko… Czasami bardzo blisko. W 7. min, po trafieniu Pawła Puszkarskiego, był remis 5:5. W 9. min, po bramce tego samego zawodnika SRS Czuwaj objął prowadzenie 6:7, podrasowane jeszcze przez Konrada Bajwoluka (6:8). W 14. min goście prowadzili nawet trzema bramkami, kiedy na 8:11 trafił popularny „Kondziu”. Od tego momentu rozpoczęła się trochę niezrozumiała zapaść przemyślan. Stracili sześć bramek z rzędu i w 20. min przegrywali już 14:11. Jeszcze dwie minuty później było 14:13 i na tym w zasadzie skończyły się jakiekolwiek atuty, które przemyślanie mieli do zaoferowania tego dnia. Choć nie… Dwie bramki w samej końcówce I połowy w wykonaniu Tomasza Kulki i Macieja Kubisztala zniwelowały nieco straty i przy zejściu do szatni wynik brzmiał 19:17.
To dawało nadzieję, że w II połowie można powalczyć o korzystny wynik. Nadzieje prysły w ciągu 10 minut. Na osiem bramek gospodarzy, przyjezdni odpowiedzieli ledwie trzema i w 40. min przegrywali już 27:19. Niestety, już do końca pojedynku nie było momentu, aby można było zobaczyć jakiekolwiek światełko w tunelu. Miejscowi pilnowali bardzo bezpiecznej przewagi swobodnie i bez większego sprzeciwu rywala. W 58. min wygrywali najwyżej w tym pojedynku. Po bramce Łukasza Dudka było 36:26.
MTS Chrzanów – SRS Czuwaj Przemyśl 37:29 (19:17)
MTS Chrzanów: Gil, Krasucki, Górkowski – Put 9, Madeja 1, Rola 7, Dudek 1, Wierzbic 1, Gasin 0, Żelezik 1, D. Skoczylas 7, Olszewik 3, Bogacz 1, M. Skoczylas 5, Wiatr 0.
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Kijanka, Sar – Król 1, Puszkarski 3, Biernat 4, Stołowski 0, Kubik 0, Bajwoluk 6, Nowak 3, Kroczek 1, Kulka 4, Kubisztal 7.
Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek (obaj z Kielc). Kary: MTS Chrzanów – 12 min; SRS Czuwaj – 16 min. Czerwona kartka: Kubik (55. – gradacja kar). Widzów: 280.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze