Reklama

Na zakręcie życia nie musisz być sam. Oby nigdy nie zabrakło aniołów dobroci!

Jeśli kiedykolwiek wątpiłeś w sens udziału w akcjach pomocowych, przeczytaj ten materiał. 14 tys. 306 zł i 43 gr to realna kwota, którą – dzięki klientom popularnej sieci Rossmann, więc być może również i Tobie, oraz Fundacji Życia Podkarpackiego „Podaruj Dzieciom Radość” – udało się zagospodarować w taki sposób, by skorzystali ci, którzy pomocy potrzebują najbardziej. To 2 przemyskie placówki, na co dzień otaczające opieką dzieci i młodzież oraz samotne matki, które znalazły się na zakręcie życia.

Życie często przypomina labirynt, w którym pełno zakrętów i ślepych zaułków. Jednym udaje się wyjść obronną ręką z napotkanych problemów, drudzy, by tego dokonać, potrzebują wsparcia innych ludzi. Takiego udzielają na co dzień 2 palcówki mieszczące się w Przemyślu: prowadzona przez s. michalitki Katolicka Świetlica Profilaktyczno-Wychowawcza „Oratorium”, która zagospodarowuje czas wolny dzieciom i młodzieży z rodzin dysfukcyjnych oraz działający pod skrzydłami Caritas Dom Matki i Dziecka Archidiecezji Przemyskiej, stanowiący bezpieczną przystań dla kobiet spodziewających się dziecka i matek z dziećmi, które znalazły się w sytuacji kryzysowej i pilnie potrzebują dachu nad głową.

Obie zostały wskazane przez Fundację ŻP „Podaruj Dzieciom Radość” (beneficjenta akcji Rossmann) jako te, do których miało popłynąć wsparcie udzielone w ramach akcji „Pomagamy jak umiemy”, prowadzonej w popularnej sieci drogerii. W województwie podkarpackim produktami o łącznej wartości 200 tys. zł w tej edycji przedsięwzięcia obdarowanych zostało aż 15 organizacji z: Rzeszowa, Przemyśla, Krosna, Mielca, Tarnobrzega czy Gorzyc.

Łańcuszek dobroci

Zasady są proste. Pracownicy firmy Rossmann typują lokalne organizacje, którym – ich zdaniem – warto pomóc. Potem wystarczy zainstalować w telefonie specjalną aplikację i robiąc zakupy w sklepie wspomnianej sieci, okazywać ją, zbierając tym samym punkty. Pula gromadzona na koncie klienta rośnie, a potem to on wskazuje beneficjenta, któremu chce je przekazać. Wśród tych byliśmy również i my – Fundacja ŻP „Podaruj Dzieciom Radość”.

Pozyskane w akcji punkty dały kwotę 14 tys. 306 zł i 43 gr, którą zdecydowaliśmy się ofiarować 2 organizacjom z naszego terenu, a te sporządziły listę produktów z asortymentu sklepu, które ciężarówka Rossmann przywiozła następnie do Przemyśla. Dobro – w tym wypadku przekazywane z rąk do rąk – dotarło do tych, którym było potrzebne. Piękna akcja 3. edycji „Pomagamy jak umiemy” połączyła wiele osób i przyniosła wspaniałe owoce. A do rozdysponowania było w sumie 5 mln zł, które trafiły do 250 instytucji w całej Polsce!

Reklama

Wszystko się przyda!

Siostry michalitki Hiacynta Popiel i Monika Sudy, które wraz z pomocnikami przyjechały do siedziby Fundacji ŻP po odbiór produktów, jakie dotarły do nas z magazynów Rossmann, nie kryły radości z niespodziewanie otrzymanej pomocy.

Doskonale wiedzą, że przyda się każda z otrzymanych rzeczy, bo potrzeby są ogromne. Pierwsza z nich jest kierownikiem Caritas Domu Matki i Dziecka Archidiecezji Przemyskiej, który od 20 lat mieści się przy ulicy Prądzyńskiego w Przemyślu, a wcześniej przez 15 lat funkcjonował w Soninie k. Łańcuta. Druga szefuje Katolickiej Świetlicy Profilaktyczno-Wychowawczej „Oratorium” Zgromadzenia Sióstr św. Michała Archanioła przy ulicy Basztowej. – Ta pomoc spadła nam z nieba! – mówią zgodnie.

Ponad 20 km pieszo po schronienie

Bywa, że zanim kobieta znajdzie się w Domu Matki i Dziecka, przechodzi przez piekło. Powody są różne: przemoc, kompletny brak oparcia w partnerze, niezaradność, życiowy kryzys, który spada jak grom z jasnego nieba, bieda... Odkąd weszły w życie programy pomocowe typu „500+”, ten ostatni pojawia się najrzadziej. – Po „500+” diametralnie zmieniły się mieszkanki naszego domu. Praktycznie nie przychodzą już po schronienie mamy, które są zaradne, sprytne, pracowite. Wcześniej takie kobiety, mając kilkoro dzieci, nie dawały sobie rady materialnie – mówi s. Hiacynta Popiel.

Reklama

Do placówki, takiej jak ta w Przemyślu, najczęściej kierują instytucje pomocowe typu MOPS, GOPS, ale też sąd, a zdarza się i tak, że do drzwi puka kobieta w ciąży, która nie ma gdzie spędzić najbliżej nocy. 

– Jedna z naszych mam z dnia na dzień została bez dachu nad głową, wyrzucona przez matkę swojego partnera. Była wówczas w zaawansowanej ciąży. Przyszła do Przemyśla pieszo, pokonując ponad 20 km. Została – opisuje jedną z dramatycznych historii szefowa przemyskiej placówki stanowiącej przystań dla samotnych matek z dziećmi.

– Od stycznia tego roku schronienie w naszym domu znalazło 15 matek i 19 dzieci. Statut określa wprawdzie ramy czasowe pobytu u nas: to 3 miesiące przed porodem i 6 miesięcy po porodzie. Jednak to tylko zapis, a życie pisze własne scenariusze. Mamy pod opieką matkę z córką, które mieszkają u nas już 2 lata, ale nie było do tej pory pewności, czy będzie ona w stanie stanąć na własnych nogach. Podjęła pracę, więc jest szansa, że wyjdzie na prostą i poradzi sobie bez naszej pomocy. Często utrzymujemy kontakt z mamami, które u nas zamieszkiwały i wiemy, że najczęściej sobie radzą, choć zdarza się i tak, że po jakimś okresie wracają z tym samym problemem – opowiada. 

– Zawsze staramy się mobilizować kobiety do podjęcia pracy, pomagamy w jej znalezieniu, a nierzadko uczymy zarządzania finansami, bo i to stanowi nieraz problem. Mają dyżury w domu, jeśli chodzi o sprzątanie, opiekę nad dziećmi, gotowanie. Te, które wyszły z bardzo zaniedbanych domów, tak naprawdę wielu tych rzeczy muszą się dopiero nauczyć – podkreśla s. Hiacynta.

Drugi dom

Katolicka Świetlica Profilaktyczno-Wychowawczej „Oratorium” to także instytucja pomocowa, ale tu oparcie znajdują dzieci i młodzież. Przede wszystkim z rodzin, które mają trudności w wypełnianiu zadań opiekuńczo-wychowawczych. – Nierzadko, szczególnie w okresie dojrzewania, dochodzą problemy wychowawcze, kłopoty z zachowaniem, zaniedbania intelektualne, bieda moralna czy materialna, której nie brakuje w naszym regionie – wylicza s. Monika Sudy.

– Obecnie sprawujemy opiekę nad grupą ponad 70 dzieci. Najmłodszy nasz podopieczny ma dopiero 4 lata, a najstarszy to już 20-latek, ale na jedne z naszych zajęć przychodzi też 23-latek. Staramy się zapełnić im czas po zajęciach w szkole czy przedszkolu, dać ciepły posiłek, pomóc w lekcjach i przy okazji odkryć ich pasje i zainteresowania: plastyczne, muzyczne, teatralne czy sportowe. Ta pomoc oferowana jest bezpłatnie – podkreśla szefowa „Oratorium”. Ona również śledzi losy podopiecznych świetlicy, którzy wkraczają w dorosłe życie.

– Zdarza się tak, że kończą studia związane z zainteresowaniami, które rozwijali w placówce i wracają do nas potem w roli instruktorów czy wychowawców. Niektórzy są z nami związani od dziecka – cieszy się z efektów pracy. To, co udaje się tym dzieciom zaszczepić w sercu, przynosi w przyszłości wspaniałe plony.

Reklama

Koperta z pieniędzmi w skrzynce na listy

– Kiedy zaczynałam prowadzić instytucję pomocową, bałam się, czy wystarczy nam na chleb i zaspokojenie podstawowych potrzeb – wspomina s. Hiacynta.

– Dziś jestem spokojna. Nie wiem, jak to się dzieje, ale ta pomoc zawsze przychodzi znienacka akurat wtedy, kiedy najbardziej jej potrzeba. Często otrzymujemy wpłaty na konto od anonimowych ofiarodawców. A ostatnio, kiedy moim zmartwieniem było, jak zdobyć pieniądze potrzebne dla jednej z podopiecznych, stała się rzecz niezwykła. Do skrzynki pocztowej placówki ktoś wetknął kopertę z dużą sumą. Do tej pory nie wiem, kto to był – uśmiecha się szefowa Domu Matki i Dziecka Archidiecezji Przemyskiej, spoglądając w górę.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pani Patricia Kingsman - niezalogowany 2020-01-04 22:12:59

    Nazywam się Pani Patricia Kingsman, jesteśmy nowymi prawnymi pożyczkodawcami z 2020 r. I lubimy pomagać każdemu organowi, który potrzebuje pomocy finansowej, oferujemy od 500 000,00 zł i 5 000 000,00 zł, a także udzielamy pożyczek w euro powyżej, więc jeśli potrzebujesz pomocy uprzejmie wyślij nam e-mail na adres: patriciakingsman.loans2016@gmail.com, aby Twoja transakcja pożyczkowa mogła się odbyć teraz, będziesz z pożyczką w ciągu następnych 8 godzin, jest to szybki przelew i jest bezpieczny bez żadnych opóźnień. W razie zainteresowania wyślij e-mail na adres: patriciakingsman.loans2016@gmail.comE-mail: patriciakingsman.loans2016@gmail.com

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nicolas Sandra - niezalogowany 2020-01-07 02:33:35

    Witam wszystkich, jestem dzisiaj bardzo podekscytowana. Zobaczyłem komentarze osób, które otrzymały już pożyczkę od Sabinehelps@gmail.com, a następnie postanowiłem zarejestrować się na podstawie ich zaleceń i zaledwie kilka godzin temu potwierdziłem całkowitą kwotę 10 000 EUR, o którą poprosiłem w swoim banku konto. To naprawdę świetna wiadomość i radzę każdemu, kto potrzebuje prawdziwej pożyczki, aby złożyć wniosek za pośrednictwem swojego adresu e-mail: sabinhelps@gmail.com

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MARK - niezalogowany 2020-01-08 18:55:37

    fast and reliable financing is now only available for 2%. Seekingreliable financing? Are you planning to start a dream but not capital anymore? AreAre you trying to get a house but you don't know how to get that much money? This isfinally a golden opportunity for your door to raise funds without anytrouble and stress because you are guaranteed that you can enjoy oursreliable financial services, available to everyone for only 2%. Please sendus an email with a quick response to MARKHILLIOTLOANFIRM @ GMAIL.COM and receive Today'sDay.* Corporate loans* Educational loans* Mortgage* Refinancing loans* Home loans* Personal loansWe offer all types of loans, so contact us todaymarkhilliotloanfirm@gmail.com to get discounts.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości