Międzypokoleniowe warsztaty kulinarne, wokalne i rękodzielnicze, realizowane przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Orłach, mają być pomostem między dziadkami i wnukami oraz okazją do odświeżenia sobie tego, co wiemy o lokalnych zwyczajach, folklorze i odchodzących w zapomnienie zawodach. Część spotkań już się odbyło, część dopiero jest w planach, a wszystkie łączy jeden cel – chodzi o to, by ocalić od zapomnienia tradycje kulinarne, rzemieślnicze i ludowe swojej małej ojczyzny.
Wszystkie podejmowane przez bibliotekę działania nie byłyby możliwe, gdyby nie finansowy zastrzyk w wysokości 35 tys. 862 zł, otrzymany z fundacji PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza w na realizację projektu „Wszyscy dla wszystkich – tradycję w sercu zachowaj”.
Warsztaty organizowane nie tylko w siedzibie biblioteki w Orłach, ale też w innych miejscowościach na terenie gminy, trwają od ubiegłego roku i będą kontynuowane w bieżącym. Plany są bogate. Część z nich[paywall] już doczekało się realizacji, część pozostaje melodią przyszłości.
– Naszym założeniem było przypomnienie tradycji związanych z Bożym Narodzeniem, Wielkanocą i ginącymi zawodami – nakreśla pomysł dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Orłach Agata Nowak.
– Warsztaty bożonarodzeniowe już za nami. Ich ostatni element musiałyśmy jednak przełożyć ze względu na pandemię na późniejszy termin – dodaje.
Oprócz uczestników indywidualnych z oferty skorzystali uczniowie szkół z terenu gminy. W ramach bożonarodzeniowych spotkań w Szkole Podstawowej w Zadąbrowiu udało się przypomnieć dzieciom, z czego wykonywano niegdyś choinkowe ozdoby i część z nich samodzielnie zrobić, a także zaznajomić je z dawnymi tradycjami świątecznymi.
Dzięki współpracy z Radą Seniora, Stowarzyszeniem Tradycja i Nowoczesność, na czele z sołtysem wsi Wacławice Krzysztofem Świdnickim, zorganizowano też dla młodzieży ze szkół podstawowych z Drohojowa, Orłów i Kaszyc warsztaty kulinarne, podczas których uczestnicy wykonywali tradycyjne potrawy z wigilijnego stołu.
Było wspólne lepienie pierogów i pieczenie ciasteczek, a na końcu wspólny posiłek, w czasie którego przysmaki w mgnieniu oka znikały z talerzy. W czasie degustacji seniorki miały okazję opowiedzieć młodemu pokoleniu o obrzędach czasów minionych.
Odbyły się też warsztaty wokalne, które w Domu Ludowym w Wacławicach poprowadził Bartłomiej Kalinowski. Efektem był klimatyczny koncert kolęd.
Niestety ze względu na panujące w tym czasie obostrzenia odbył się bez udziału publiczności, ale jego zapis można obejrzeć w na profilu biblioteki w mediach społecznościowych i na stronie urzędu gminy.
– Na wiosnę planujemy warsztaty wielkanocne z udziałem dzieci i dorosłych. Będziemy się uczyć drapania pisanek, zaprosimy dużych i małych do wspólnego ozdabiania pisanki w megarozmiarze, a także opowiemy o tak zwanych ginących zawodach. Chcemy namówić mieszkańców do udziału w warsztatach wikliniarskich, gdzie pod okiem wikliniarza będą mogli się nauczyć wyplatania koszyków. W planach są też warsztaty garncarskie, krawieckie, a bliżej lata wicia wieńca. Chcemy też zaprosić na wycieczkę do muzeum młynarstwa w Ustrzykach – wylicza A. Nowak.
Przypomina jednocześnie, że na terenie gminy Orły rozwinęło się przez lata specyficzne rzemiosło i rękodzieło ludowe, a więc i związane z nimi zawody, takie jak młynarz, piekarz, krawiec, cieśla, stolarz, snycerz, garncarz, wikliniarz, pszczelarz i warto przybliżyć je młodemu pokoleniu. Stąd planowana jest na przykład wizyta w piekarni, w pasiece, a także w kuźni znajdującej się na terenie Podkarpacia.
– Myślę, że wszystkie zaplanowane punkty projektu uda nam się zrealizować do końca wakacji – podsumowuje A. Nowak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze