W Przemyślu ruszyły prace związane z pozimowym sprzątaniem miejskich terenów. Jest sporo do zrobienia.
Wiosna dała już o sobie znać, więc służby odpowiedzialne za czystość w mieście otrzymały sygnał do działania w tym zakresie. Na pierwszy ogień poszły newralgiczne ulice i skwery, a także okolice przystanków autobusowych, gdzie zwykle znajduje się sporo porzuconych śmieci, które, zamiast w śmietniku, wylądowały w miejskiej przestrzeni. Pracownicy Zakładu Usług Komunalnych starali się w ostatnich dniach zaprowadzić w tych miejscach porządek, zbierając odpadki, pety i inne nieczystości. Jak zapewnił magistrat, w najbliższym[paywall] okresie wszystkie służby porządkowe podwoją swoje wysiłki, by miasto w nowy sezon turystyczny wkroczyło czyste i zadbane. To z pewnością rzecz, która – sądząc po licznych sygnałach odbieranych od Czytelników – leży mieszkańcom na sercu, dlatego tym bardziej trzymamy za słowo, licząc że z miejskiej przestrzeni zniknie też szybko pozimowy piasek używany do posypywania dróg i chodników.
Miejscy urzędnicy przy okazji wiosennych porządków zwracają się też z apelem do samych mieszkańców, przypominając, że kwestia estetyki w mieście w dużej mierze zależy też od nich samych. „Zwracamy się do Państwa z uprzejmą prośbą o to, abyśmy wspólnie zadbali o otaczającą nas przestrzeń. Pamiętajmy o tym, że każdy z nas powinien dbać o czystość naszego pięknego nadsańskiego grodu. Dla dobra nas wszystkich” – czytamy na stronie magistratu.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze