15 czerwca br. premier Włoch Mario Draghi, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz – przez dworzec PKP w Przemyślu i przejście graniczne w Medyce – udali się do Kijowa. Temu drugiemu – jako zabezpieczenie medyczne – towarzyszyli ratownicy z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.
Trzej przywódcy krajów europejskich przybyli do stolicy Ukrainy nocnym pociągiem, który wyruszył z Medyki w środę (15 czerwca br.) wieczorem. Podróż trwała ok. 10 godzin. Podczas prawie 12-godzinnego pobytu w Ukrainie odwiedzili zniszczony przez Rosjan Irpień i spotkali się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim[paywall]. Po spotkaniu wspomniana trójka, do której w Kijowie dołączył prezydent Rumunii Klaus Iohannis, poinformowała na konferencji prasowej m.in., że wyraziła poparcie dla nadania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej.
Zarówno w drodze z lotniska w Jasionce do Przemyśla, jak i z powrotem za zabezpieczenie medyczne, pobyt i przejazd przez Polskę prezydenta Francji E. Macrona odpowiedzialni byli pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. „Potrzebny zespół do zadań specjalnych? To my! Rzeczy niemożliwe wykonujemy natychmiast, na cuda należy chwilkę poczekać. W ostatnich kilku dniach towarzyszyliśmy delegacji jadącej na dworzec kolejowy w Przemyślu z lotniska w Jasionce, a także w jej powrocie z Kijowa, aż do jej odlotu. Zadanie wykonane!” – możemy przeczytać na oficjalnym profilu WSPR SPZOZ w Przemyślu.
fot.Paweł Wołczacki
Prezydent Francji E. Macron na dworcu PKP w Przemyślu spotkał m.in. kanclerza Niemiec Olafa Scholza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze