Trwa okres godowy żmij. Spotkanie z tym gatunkiem jest możliwe w lasach regionu, dlatego leśnicy apelują o czujność. – Zdrowy, dorosły człowiek powinien ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji. Niebezpieczne mogą być jednak ukąszenia w twarz i szyję, którą mogą być rzeczywistym zagrożeniem przede wszystkim życia dzieci – wyjaśnia Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.
Na Podkarpaciu żyją trzy odmiany barwne żmij: brązowe, srebrzyste i czarne. Ich wspólną cechą rozpoznawczą jest zygzak na grzbiecie – tzw. wstęga kainowa i znak „x” na głowie.
Spacerując po lasach w maju, częściej można spotkać żmije, bo mają okres godowy. I choć ukąszenia przez nie zdarzają się nieczęsto, ten jedyny jadowity wąż żyjący w Polsce budzi powszechny strach, być może dlatego co roku wiele tych chronionych gadów ginie z rąk wystraszonych turystów.
Lęk przed ukąszeniem żmii nie jest jednak zupełnie nieuzasadniony[paywall].
– Żmija potencjalne ofiary ocenia pod kątem własnych możliwości pokarmowych, dlatego nigdy nie ukąsi ona człowieka, jeśli ten nie da jej ku temu powodu. Atakuje zazwyczaj odruchowo, kiedy nie ma możliwości ucieczki. Jad żmii działa głównie na układ nerwowy. Zdrowy, dorosły człowiek powinien ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji. Niebezpieczne mogą być jednak ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu. Mogą one być rzeczywistym zagrożeniem życia dzieci, bowiem toksyczność jadu jest odwrotnie proporcjonalna do wagi ciała ofiary. Jad tego gada jest też bardziej niebezpieczny dla osoby będącej pod wpływem alkoholu. Zaraz po ukąszeniu należy szybko podać antytoksynę w zastrzyku – wyjaśnia E. Marszałek.
Leśnicy z podkarpackich lasów zalecają podczas leśnych wycieczek zakładanie solidnych, wysokich butów, które zabezpieczają przed ukąszeniami.
Radzą też, by zwracać uwagę na znaki. Te miejsca, gdzie gad ten występuje liczniej, oznaczane są jako tzw. żmijowiska.
Warto też wiedzieć, że ulubionym środowiskiem żmij są: polanki, podmokłe lasy, stosy kamieni na pograniczu pól i lasów, zwłaszcza w okolicach górzystych, ale miejscem rozrodu dla tych gadów mogą być nawet przydomowe ogródki skalne.
Na żmiję można się w nich natknąć w szczelinie pomiędzy kamieniami.
Ukąszenie żmii nie boli. Pozostają po nim dwa niewielkie ślady od zębów jadowych. Ból i zawroty głowy zaczynają się dopiero po 15 – 20 minutach od ukąszenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze