Kolejnym wydarzeniem zorganizowanym przez Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury w tym sezonie był wieczór autorski Teresy Paryny, połączony z promocją najnowszego tomiku jej wierszy „Wracam”. Spotkanie odbyło się 16 czerwca w sali Towarzystwa Muzycznego w Przemyślu.
Ponad dwadzieścia książek poetyckich, Brązowy Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” za całokształt twórczości, nagrody i wyróżnienia w ogólnopolskich konkursach – to tylko niektóre fakty z biografii bohaterki wieczoru. Warto również wspomnieć, że Teresa jest wiceprezesem Związku Literatów Polskich Oddział w Rzeszowie, należy do Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Przemyślu, a oprócz działalności literackiej zajmuje się twórczością plastyczną.
Po kilkunastu miesiącach od premiery książki „Ślady na piasku” Teresa Paryna wraca z nowym tomikiem poetyckim zatytułowanym – nomen omen – „Wracam”. To pełen odniesień do przeszłości autorki zbiór, w którym znalazły się strofy traktujące o jej dzieciństwie, refleksje na temat wyznawanych przez nią wartości, wspomnienia o ukochanym człowieku.
Teresa szuka inspiracji w tym, co widzi wokół siebie, choć wydaje się to trudne. „Jak doszukać się niezwykłości/ w tym, co wokół toczy się płasko”, zastanawia się w wierszu „Wyjątkowa”, by po kilku wersach stwierdzić: „dopiero po latach widzimy/, że codzienność w swej normalności/ jest wyjątkowa”.
Autorka nauczyła się patrzeć z dystansem na swoje doświadczenia, godząc się z tym, co przynosi los, a nawet ciesząc właśnie tymi zwykłymi chwilami. Inna rzecz, że jej wrażliwość pozwala dostrzec nazwać zdarzenia w sposób niezwykły: „wiosna przesypująca się między palcami”, „dzień uknuty, ze słonecznych nut”, „imiona spadające z klepsydry”, „wiśniowe sady/wystrojone jak na wesele”, „jesień schodzącą ze wzgórz” – malowane słowem strofy przywodzą na myśl obrazy pełne dźwięków, zapachów, kolorów.
Spotkanie prowadził poeta Józef Bilski (Czarny Poeta), który znając kulisy powstania tomiku „Wracam”, mógł podzielić się nimi ze słuchaczami. Opowiedział o dylematach związanymi z tytułem oraz doborem wierszy do poszczególnych części.
„Literaci jeżdżą po świecie, by znaleźć natchnienie. Mnie wystarczy widok z okna mojego mieszkania” – odpowiedziała Teresa, zapytana przez Józefa o inspiracje do swoich utworów. W innym miejscu podkreśla, że dzieciństwo i młodość spędzone w malowniczej wiosce ukształtowały w niej miłość do przyrody.
„To poezja, która nie potrzebuje wielkich słów. Wystarcza jej uważność, cisza i odpowiedzialność za to, co się widzi i pamięta” – napisał we wstępie do książki poeta i krytyk literacki Rafał Kasprzyk, podsumowując twórczość zawartą w tomiku.
Uczestnicy spotkania mieli okazję poznać wiersze z tomiku „Wracam” w interpretacji autorki oraz prowadzącego. Wysłuchali też kilku piosenek z tekstami Teresy w autorskich aranżacjach Małgorzaty Stankiewicz oraz Jerzego Markowicza (gitara, śpiew, melodia). Gościnnie wystąpił Maciej Dopart, wykonując nastrojową balladę z własnymi słowami i melodią.
Tomik „Wracam” został wydany przez Fundację Kulturalno-Artystyczną Testudo przy udziale Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Przemyślu. Znalazły się w nim wiersze stanowiące przekrój twórczości T. Paryny, opatrzone szkicami autorki.
Joanna Lorenowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze